CoDziennik #17

    Obudziłam się pierwsza, od razu poszłam obudzić chłopaka i jak gdyby nigdy nic brat wpadł do pokoju i zasiadł do komputera. Pokazywał swój dom zrobiony w grze i podpowiadaliśmy mu jak go poprawić i ulepszyć. Około godziny 9-10 zrobiliśmy sobie śniadanie i poszliśmy grać na komputerze w Wiedźmina. Graliśmy z 2 godziny, kiedy przyszedł do Marcela kolega i poprosili nas, żebyśmy przeszli im trudny poziom w grze. Wyłączyłam komputer i poszliśmy grać na xboxie do wieczora. Przed 17 przyszła Liv i poszliśmy do McDonalda. W połowie drogi zaczęło padać a my chcieliśmy jak najszybciej znaleźć się pod dachem. Ledwo znaleźliśmy wolne miejsce, średnio wygodne ale było. Wróciliśmy do domu i graliśmy do późna w simsy. Liv poszła a my poszliśmy spać.

~Blume

Komentarze